Szanowna Pani Minister! Niedawna reforma terytorialna kraju oraz reforma szkolnictwa w swoich założeniach miała
Szanowna Pani Minister! Niedawna reforma terytorialna kraju oraz reforma szkolnictwa w swoich założeniach miała usprawnić funkcjonowanie wielu placówek szkolnych.
W istocie znane są przypadki, kiedy reformy te utrudniły pracę wielu placówek oświatowych. Dotyczy to szczególnie tych instytucji, które w ramach przeprowadzonej reformy terytorialnej znalazły się na terenie działania innych kuratoriów niż do tej pory.
Ponadto dla licznych placówek oświatowych zmieniły się organy prowadzące (tu: nowym organem prowadzącym stały się m.in. starostwa powiatowe). Organom samorządu terytorialnego niższych szczebli przypadły nowe zadania, nie przybyło funduszy na ich realizację. Wiele placówek nie uczestniczy w bezpośrednim podziale tzw. bonu oświatowego.
Do takich placówek należą bursy i internaty szkolne (internatów problem ten dotyczy w mniejszym stopniu ze względu na oczywisty związek placówki z konkretną szkołą - niemniej problem pozostaje). Zdaję sobie sprawę, że w podobnej sytuacji znajdują się inne instytucje, np. domy dziecka i im też należy poświęcić dużo uwagi.
Jednakże wracając do burs i internatów szkolnych - są to placówki, które w wielu przypadkach dają realną możliwość realizowania obowiązku szkolnego oraz kontynuowania nauki w wybranej szkole ponadgimnazjalnej, w 2-letnich technikach uzupełniających itd. Ze względu na koszty odbiera się młodzieży szanse zdobycia wykształcenia.
Placówki te są traktowane po macoszemu pod względem opieki metodycznej. Oznacza to w praktyce, że nauczyciele metodycy będący specjalistami w innych dziedzinach dostają jedynie na dokładkę właśnie te placówki. Przy ich pełnym zaangażowaniu nie potrafią jednak sprostać wymogom i oczekiwaniom kadry pedagogicznej burs i internatów.
Wiele instytucji szkolnych ma obowiązek opracowania i wprowadzenia programu profilaktycznego dla młodzieży. Na terenie woj. pomorskiego są już bursy i przyszkolne internaty, które takowe programy posiadają (np. Powiatowa Bursa w peryferyjnych warunkach geograficznych dla Gdańska Chojnicach), i są już widoczne pierwsze wymierne efekty działań profilaktycznych we wspomnianych instytucjach.
W związku z tym pojawiają się pytania:
1. Jaka jest możliwość ustanowienia funduszu pomocy finansowej dla uczniów wszystkich - bez podziału na wybitnych i mniej zdolnych, mających wspólny problem: ubóstwo? Istniejący system pomocy stypendialnej w szkołach wydaje się być niewystarczający.
2. Jaka jest możliwość stworzenia konkretnej pomocy metodycznej przy kuratoriach oświaty ukierunkowanej na specyfikę pracy burs i internatów szkolnych? W woj. pomorskim takiej konkretnej pomocy brak.
3. Jak Pani Minister widzi możliwość dofinansowania profilaktyki uzależnień prowadzonej w bursach i internatach szkolnych i innych placówkach?
Z wyrazami szacunku
Poseł Jacek Kowalik
Chojnice, dnia 9 czerwca 2003 r.