Szanowny Panie Ministrze! Mając na uwadze sytuację panującą na rynku pracy powiatu jarosławskiego, kierując
Szanowny Panie Ministrze! Mając na uwadze sytuację panującą na rynku pracy powiatu jarosławskiego, kierując się chęcią pobudzenia życia gospodarczego w regionie oraz uwzględniając sugestie środowiska pracodawców pragnę poruszyć problematykę związaną z utrudnieniami, jakie na swojej drodze napotykają małe i średnie przedsiębiorstwa, powodującymi zahamowania w ich rozwoju i brak konkurencyjności wobec dużych firm.
Poza potrzebą radykalnych działań zmierzających do zmiany strategii rynku pracy pod kątem modyfikacji obciążeń finansowych związanych z zatrudnianiem pracowników, za istotne uważam również konieczność nowelizacji przepisów ustawy o zamówieniach publicznych, wprowadzających obecnie w swojej treści zasadę, że kryteria oceny ofert nie mogą dotyczyć właściwości dostawcy lub wykonawcy, a w szczególności jego wiarygodności ekonomicznej, technicznej lub finansowej. Na wybór oferty wpływa przede wszystkim jej cena przy pominięciu jakości oferowanych towarów bądź usług. Są to zatem kryteria odnoszące się do przedmiotu zamówienia z pominięciem oceny podmiotu składającego ofertę.
Tak sformułowany zapis dyskwalifikuje firmy, niedysponujące dużym potencjałem ekonomicznym, ale posiadające tradycje i stawiające na jakość wytwarzanych wyrobów czy świadczonych usług doprowadzając do ich upadku i pogłębiając recesję gospodarczą na rynku pracy. Chęć zdobycia zamówień powoduje, że firmy te zaniżają wartość świadczonych usług czy oferowanych towarów, które często nie pokrywają kosztów ich wytworzenia. Po kilku pozornie wygranych postępowaniach przetargowych, sytuacja finansowa zmusza je do ogłoszenia upadłości. Nie mogę w dłuższej perspektywie funkcjonować poniżej kosztów opłacalności, gdyż to powoduje ich upadek i pogłębia się tym samym stagnacja gospodarcza na lokalnych rynkach pracy.
Postępowanie takie znajduje swoje odzwierciedlenie również w stosunkach z pracownikami. Chęć zapewnienia zysków firmy powoduje narastające oszczędności, najczęściej poprzez zwiększenie wydajności i czasu pracy, często z naruszeniem przepisów Kodeksu pracy, łamiąc przepisy bhp. Wynagrodzenia za świadczoną pracę wypłacane są zwykle nieregularnie z miesięcznymi opóźnieniami, przy zastosowaniu najniższych obowiązujących stawek wynagrodzenia. Często stosowaną praktyką są również zwolnienia, dyktowane chęcią zmniejszenia istotnych dla pracodawców obciążeń finansowych związanych z procesem zatrudnienia. Biorąc pod uwagę powyższe problemy pragnę zasygnalizować konieczność wprowadzenia zmian w zapisach ustawy o zamówieniach publicznych, mających na celu ochronę lokalnych rynków pracy i funkcjonujących na nich firm.
W związku z powyższym zwracam się do Szanownego Pana Ministra z pytaniem:
Czy jest możliwe, aby komisje przetargowe przy ocenie postępowań posiadały do swojej dyspozycji po kilkanaście punktów przyznawanych za ocenę wiarygodności firm i znajomości lokalnego rynku? Ochrona rodzimego rynku powinna również skutkować umożliwieniem wygrywania przetargów przez lokalne firmy, przyznając im na zdrowych zasadach pierwszeństwo przed firmami zewnętrznymi. W konsekwencji nastąpiłaby aktywizacja lokalnych rynków pracy poprzez stabilizację ekonomiczną podmiotów gospodarczych funkcjonujących już na rynku pracy, co gwarantuje utrzymanie miejsc pracy i zahamowanie procesu wzrostu bezrobocia.
Stosowne zmiany mogą okazać się zatem jednym z czynników pozytywnie wpływających na rozwój gospodarczy regionów i powstanie wielu nowych miejsc pracy.
Czy resort nie uważa za słuszne wprowadzenie zmian w obecnych unormowaniach tak, aby poprawić panującą obecnie sytuację na lokalnych rynkach pracy?
Z poważaniem
Poseł Mieczysław Kasprzak
Warszawa, dnia 21 stycznia 2003 r.