Panie Ministrze, to, co się dzieje w SP ZOZ-ach, zakrawa na kpinę. Z jednej
Panie Ministrze, to, co się dzieje w SP ZOZ-ach, zakrawa na kpinę. Z jednej strony wymaga się opieki na wysokim poziomie, a z drugiej dyktuje się ceny usług medycznych.
Dlatego też za niezbędne uważam:
1. Stworzenie prawnych i ekonomicznych warunków do sfinansowania ze środków budżetu państwa skutków wprowadzenia w SP ZOZ-ach zapisów ustawy o zmianie ustawy o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców oraz o zmianie niektórych ustaw i ustawy o zakładach opieki zdrowotnej.
2. Wprowadzenie zerowej stawki podatku VAT na świadczenia zdrowotne.
3. Jak najszybsze wprowadzenie w życie mechanizmów alokacji środków finansowych w ramach NFZ pomiędzy poszczególnymi jego oddziałami, zmierzające do wyrównania stawek za poszczególne świadczenia zdrowotne w różnych częściach kraju.
4. W dokonywanych przez NFZ zmianach w umowach ze świadczeniodawcami jeszcze w bieżącym roku wprowadzić należy możliwość finansowania i rozliczania świadczeń w ramach ˝globalnego budżetu˝.
5. Pilne przygotowanie i uruchomienie rządowych programów konwersji zadłużenia SP ZOZ-ów w drodze dostępności kredytów bankowych lub emisji papierów dłużnych z zagwarantowaniem poręczenia skarbu państwa na przeprowadzenie powyższych operacji.
6. Pilne stworzenie prawnych i finansowych warunków do wypełniania przez organy założycielskie SP ZOZ-ów obowiązków wynikających z ich funkcji właścicielskich wobec zakładów.
7. Zmiana zasad zakupu przez NFZ pewnych szczególnych rodzajów świadczeń zdrowotnych, w szczególności dotyczy to dotychczasowego sposobu finansowania oddziałów zakaźnych i obserwacyjno-zakaźnych.
Panie Ministrze, czy nie warto tego wprowadzić w trosce o zdrowie Polaków?
Poseł Alfred Budner
Warszawa, dnia 20 czerwca 2003 r.