Mimo trudnej sytuacji Grupy PKP rząd nie przyjął przygotowywanego od ponad roku programu dalszej
Mimo trudnej sytuacji Grupy PKP rząd nie przyjął przygotowywanego od ponad roku programu dalszej restrukturyzacji i prywatyzacji spółek Grupy. Natomiast są podejmowane działania doraźne na podstawie nowelizacji ustawy o restrukturyzacji, komercjalizacji i prywatyzacji PKP. Wobec braku kompleksowego programu dla Grupy PKP istnieje uzasadniona obawa, że kosztowne działania doraźne (np. emisja obligacji) nie tylko nie spowodują ustabilizowania sytuacji Grupy, ale ją pogorszą poprzez obciążenie dodatkowym niespłacalnym długiem i odpowiednim zwiększeniem straty bilansowej. Wyjaśnienie sprawy źródeł pokrycia strat Grupy PKP jest niezbędne także dlatego, aby nie stawiać członków władz spółek Grupy wobec możliwości zarzutu niegospodarności w związku z zaciąganiem dodatkowych długów w sytuacji, gdy ich spłata jest oczywiście niemożliwa.
Wyjaśnienie źródeł pokrycia strat Grupy jest jednak przede wszystkim niezbędne dla przygotowania założeń prywatyzacji spółek Grupy. Problemy istniejących strat spółek Grupy, wsparcia finansów publicznych dla przewozów pasażerskich w ramach tzw. służby publicznej (dotyczy szczególnie PKP PR SA) oraz kosztów modernizacji infrastruktury kolejowej (w gestii PKP PLK SA) będą kluczowe w trakcie negocjacji umów prywatyzacyjnych. Przystąpienie przez rząd do prywatyzacji spółek Grupy PKP bez ustalenia stanowiska wobec tych problemów nie powinno być dopuszczone jako oczywiście nieracjonalne w kategoriach zasad gospodarowania. Jeżeli jednak proces prywatyzacji zostanie mimo wszystko rozpoczęty, to rząd postawi się w bardzo złej pozycji negocjacyjnej wobec potencjalnych oferentów. Oferenci niewątpliwie uwarunkują swoje propozycje rozwiązaniem przez rząd wyżej wskazanych problemów. Wtedy - w pośpiechu - rząd będzie zmuszony przyjmować rozwiązania dalekie od optymalnych z punktu widzenia finansów publicznych. Należy zauważyć, że problemy te już wystąpiły w ograniczonym zakresie np. w przypadku prób podjęcia działalności przewoźnika holenderskiego w dziedzinie przewozów pasażerskich w północno-zachodnim rejonie Polski i doprowadziły do ich niepowodzenia. Wynik ten był oczywiście do przewidzenia, zważywszy, iż dotacja na 1 pasażerokilometr w Polsce jest 5-10 razy niższa niż w krajach UE.
1. W związku z powyższym proszę o przedstawienie konkretnych źródeł pokrycia strat bilansowych spółek Grupy PKP, tak aby umożliwić obsłużenie istniejącego i planowanego zadłużenia.
2. W związku z powyższym proszę o wyjaśnienie, jakie ramowe założenia przyjmuje rząd w odniesieniu do problemów pokrycia strat Grupy PKP, wsparcia służby publicznej w zakresie przewozów pasażerskich oraz finansowania rozwoju infrastruktury kolejowej. Wyjaśnienie powinno uwzględniać pogorszenie sytuacji konkurencyjnej spółek Grupy PKP w wyniku wejścia w życie dyrektyw tzw. drugiego pakietu kolejowego, który przewiduje od 1 stycznia 2006 roku szybszą i dalej idącą liberalizację kolei w krajach UE, niż to ustaliły dyrektywy pierwszego pakietu.
Poseł Jerzy Polaczek
Warszawa, dnia 26 czerwca 2003 r.