Szanowny Panie Wicepremierze! Znaczenie makrospołeczne transportu kolejowego jest doceniane w skali międzynarodowej, o
Szanowny Panie Wicepremierze! Znaczenie makrospołeczne transportu kolejowego jest doceniane w skali międzynarodowej, o czym świadczą m.in. konwencje ogólnoeuropejskie, dotyczące tej gałęzi gospodarki oraz ruch inwestycyjny w kolejnictwie Europy Zachodniej. Dlatego z niepokojem dowiadujemy się o kontynuowaniu likwidatorskich planów rządu RP w dziedzinie państwowych kolejowych sieci przewozowych w Polsce. Mając powyższe na uwadze, proszę uprzejmie pana wicepremiera na podstawie art. 192 ust. 2 regulaminu Sejmu o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
1) Dlaczego polityka transportowa rządu RP nie docenia roli społeczno-cywilizacyjnej, jaką pełni infrastruktura kolejowa w życiu kulturalno-gospodarczym kraju?
2) Czy fundamentalizm rynkowy, który uzasadnia błędną politykę likwidatorską w kolejnictwie, nie powinien być jak najszybciej odrzucony przez rząd RP? Jak wiadomo, polityka ta pogłębia degradację społeczno-ekonomiczną, spowodowaną przez złodziejską prywatyzację w gminach, w których są likwidowane linie kolejowe.
3) Dla korzyści jakich grup interesów jest prowadzona w Polsce polityka likwidacji państwowych linii kolejowych? Czy jest ona realizowana w nurcie polityki przystosowywania prawa i gospodarki polskiej do prawa i gospodarki unijnej?
4) Czy likwiduje się państwowe linie kolejowe w Polsce także w celu dopasowania rzeczywistości gospodarczej do modelu makroekonomicznego, w którym nie docenia się pozytywnego znaczenia ˝wielkiej skali˝ w działalności gospodarczej, która umożliwia finansowanie odcinków deficytowych przedsięwzięć gospodarczych, których prowadzenia nie chcą podejmować inwestorzy prywatni ze względu na ich nieopłacalność?
5) Czy rząd RP interesował się stymulowaniem badań naukowych nad negatywnymi konsekwencjami społeczno-gospodarczymi i kulturowymi likwidatorskich działań w kolejnictwie państwowym? Jak wiadomo, działania te są tylko małym wycinkiem rządowych działań likwidatorskich podjętych w całej gospodarce kraju po 1989 r. pod nazwą ˝działań restrukturyzacyjnych˝. Są one prowadzone także w sferze usług budżetowych (oświata, ochrona zdrowia, sport, wypoczynek, opieka nad dziećmi i młodzieżą oraz osobami starymi). Efektem całościowym jest kryzys w gospodarce, finansach publicznych i kulturze.
6) Czy resort infrastruktury prowadzi badania nad założeniami projektu budowy w Polsce centrów logistyczno-przeładunkowych, mogących obsługiwać kolejowy transkontynentalny transport towarowy z ośrodków przemysłowo-handlowych Europy Zachodniej do strefy przemysłowo-handlowej Pacyfiku oraz w kierunku odwrotnym? (W dniu 31 października 2001 r. złożyłem do pana wicepremiera interpelację, na którą otrzymałem zadowalającą odpowiedź i z którą pytanie powyższe jest tematycznie związane).
7) Czy dochód Polski z kolejowego tranzytu transkontynentalnego, o którym mowa w pkt 6, nie przewyższyłby wielokrotnie wartości tzw. środków pomocowych, które Polska wynegocjowała z budżetu UE? Jak wiadomo, nie jest to budżet imponująco bogaty. Jego 90 mld euro to zaledwie równowartość budżetu jednego z kilkunastu krajów związkowych RFN, tj. Płn Nadrenii Westfalii.
Z wyrazami szacunku
Poseł Janusz Dobrosz
Warszawa, dnia 9 lipca 2003 r.