Szanowny Panie Ministrze! Problem narkotyków wśród młodzieży nie jest nowy, ale przybiera coraz większe
Szanowny Panie Ministrze! Problem narkotyków wśród młodzieży nie jest nowy, ale przybiera coraz większe rozmiary, i to w coraz młodszych grupach wiekowych. Częsty kontakt z narkotykami mają już gimnazjaliści. Osoby dobrze zorientowane w tej tematyce uważają, że w niektórych gimnazjach pali ˝trawkę˝ - czyli zażywa marihuanę - połowa (50%) młodzieży. Sprzyja temu niska cena jednej porcji - 2 PLN.
Problemu tego nie rozwiążą poradnie, gdyż młody człowiek sam się do nich nie uda. Panuje bowiem wśród młodzieży powszechne przekonanie, że marihuana jest nieszkodliwa dla zdrowia lub przynajmniej o wiele mniej szkodzi niż alkohol (wódka). Takie błędne wnioski nasuwać może brak widocznych objawów w początkowej fazie kontaktu z tym narkotykiem, bowiem symptomy zażywania marihuany dostrzeże człowiek dobrze przygotowany do rozpoznawania oznak zażywania środków narkotycznych. Natomiast większość rodziców - upatrując w narkomanach swoisty margines społeczny - również nie jest świadomych, że ten problem może dotyczyć także ich dziecka.
Także Policji jak dotąd nie udało się znaleźć optymalnego rozwiązania. Wystarczy bowiem, że któryś z narkomanów ma dostęp do recept - a co za tym idzie, i do apteki. Wtedy nie tylko on sam, ale i jego koledzy dzięki temu mogą się zaopatrywać w różnego rodzaju odurzające mieszanki i inne specyfiki.
W związku z powyższym oczekuję od Pana Ministra odpowiedzi na następujące pytania:
1) Czy oraz kiedy przewidywane są bardziej radykalne działania Ministerstwa Zdrowia mające na celu zmodyfikowanie i wprowadzenie nowych programów walki z narkomanią, które to programy byłyby bardziej dostosowane do panującej sytuacji ogólnej dostępności narkotyków w środowiskach młodzieżowych?
2) Czy Ministerstwo Zdrowia - we współpracy z Policją - nie powinno objąć specjalnym nadzorem aptek - pod kątem realizowanych przez nie recept, by nie dopuścić w ten sposób do niekontrolowanej dystrybucji środków odurzających?
Poseł Gertruda Szumska
Warszawa, dnia 10 lipca 2003 r.