W ostatnich latach można zauważyć dość radykalne wycofywanie się Ministerstwa Kultury z różnych form
W ostatnich latach można zauważyć dość radykalne wycofywanie się Ministerstwa Kultury z różnych form pomocy dla instytucji i przedsięwzięć artystycznych należących do zakresu działania samorządów terytorialnych, zwłaszcza szczebla gminnego. W wielu wypadkach ta polityka jest zrozumiała i wynika po prostu z zakresu odpowiedzialności. Niemniej jednak skala ograniczeń, a także obserwacja dokonywanych wyborów w dofinansowaniu innych podmiotów, także w sferze publicznej, muszą w niektórych przypadkach budzić niepokój (m.in. NIK - informacja o wynikach kontroli wykonania budżetu państwa w 2002 roku cz. 24).
Warto także przy tej okazji zwrócić uwagę na proporcje: w 2002 r. udzielono dotacji celowych na kwotę 107 870,2 tys. zł, w tym zaledwie około 1% trafiło na wspomaganie przedsięwzięć artystycznych realizowanych przez gminy!
Budzi to niepokój i to przynajmniej z dwóch powodów:
1. Możliwe jest, iż ten obszar aktywności ˝umyka resortowi kultury˝.
2. Aktywność gmin w tym zakresie nie zasługuje na uznanie i pomoc resortu!
Nie wydaje się także możliwe, iż skromność budżetu resortu jest przyczyną takiej polityki. Bliższe przyjrzenie się wydatkom (bez wytykania konkretnych przykładów wsparć) pozwala sformułować twierdzenie, iż muszą istnieć inne przesłanki do takiego stanu rzeczy. Ze swej strony mam nadzieję, iż jest to stan przejściowy.
Interpelując w tej sprawie, chciałbym zapytać o plany ministerstwa w zakresie ewentualnego wzmocnienia wsparć (różnego rodzaju) dla samorządów najniższego szczebla.
Z drugiej strony chciałbym poinformować, iż korzystając ze stron internetowych Ministerstwa Kultury, staram się przekazywać maksimum wiedzy o możliwościach pozyskania środków przedakcesyjnych i na lata 2004-2005. Przy tej okazji weryfikowana jest nie tylko wiedza samorządowców, ale także możliwość efektywnego wykorzystania zamieszczanych informacji. Wydaje się niezbędne doprowadzenie do bardziej interaktywnego funkcjonowania stron poświęconych wykorzystaniu środków zewnętrznych. W innym wypadku może dojść do ich niepełnego lub bardzo przypadkowego wykorzystania. Zwracam się więc z postulatem uruchomienia możliwości wypełniania (przynajmniej zapowiedzi wniosków) odpowiednich formularzy bezpośrednio na stronach internetowych resortu lub przynajmniej uruchomienia odrębnego programu, pozwalającego resortowi na przegląd pojawiających się inicjatyw.
Poseł Bogdan Zdrojewski
Wrocław, dnia 27 lipca 2003 r.