Trwająca od wielu miesięcy dyskusja na różnych światowych szczeblach, w tym w Polsce,
Trwająca od wielu miesięcy dyskusja na różnych światowych szczeblach, w tym w Polsce, na temat reżimu w Iraku i zagrożeń ze strony Saddama Husseina spowodowała poważny światowy problem. Wbrew wielu opiniom również w Polsce doprowadzono do wojny, jak wskazują informacje, bez pełnej wiedzy na temat faktycznych zagrożeń. Polska jako kraj zakłopotany w wiele wewnętrznych problemów i brak rozwiązań dla własnej gospodarki bez pełnego uzasadnienia włączyła się w działania zbrojne. Nastąpiło to również wbrew opinii większości państw europejskich i znacznej części własnego społeczeństwa. I dzisiaj, kiedy cały świat oburza się przeciwko tym wojennym decyzjom, brak jest informacji i stanowiska - konkretnego komunikatu, który określiłby aktualne stanowisko Polski wobec tej sprawy. Społeczeństwo domaga się informacji i chce znać prawdę.
Do udzielenia takiej informacji i przedstawienia stanowiska zobowiązany jest Rząd lub odpowiednie resorty. Ostatnie wydarzenia w Wielkiej Brytanii oraz pobyt Premiera Anglii w Azji wskazują na konieczność międzynarodowego rozliczenia tych zachowań. Z jednej strony problem Iraku mógłby być oceniany jako temat nie nasz, ale przecież dotyczy to polskiego budżetu, a przede wszystkim nas wszystkich. Z drugiej strony konsekwencje, które już ponieśliśmy i będziemy dalej ponosić, mogą być bardzo duże.
Decyzje ˝irackie˝ miały pośrednio swój związek z kontraktem samolotowym (F-16) i w związku z tym nasuwa się dodatkowe pytanie: jaki to będzie miało wpływ na umowy w ramach offsetu?
Proszę więc o informacje w powyższych zagadnieniach i o odpowiedź na pytanie: Jakie zasady przyjęto przy rozliczeniach i realizacji zobowiązań umownych, w tym przy odbudowie Iraku, oraz jaka jest ocena naszego Rządu aktualnej sytuacji i z tym związanych konsekwencji?
Poseł Stanisław Dulias
Warszawa, dnia 28 lipca 2003 r.