Szanowny Panie Ministrze! Z przykrością informuję, iż Pana pismo z dnia 28 października 2003
Szanowny Panie Ministrze! Z przykrością informuję, iż Pana pismo z dnia 28 października 2003 r. żadną miarą nie może być postrzegane jako pełna odpowiedź na pytania zawarte w mojej interpelacji z dnia 31 lipca 2003 r. skierowanej do Pana Ministra, ponieważ nie zawiera ono odpowiedzi na wszystkie pytania, a część odpowiedzi jest niepełna bądź niezgodna ze stanem faktycznym. Ponadto treść pisma zawiera wewnętrzne sprzeczności.
Budzi także moją wątpliwość informacja o celowości prac legislacyjnych nad projektem rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie wymagań, jakim powinny odpowiadać pod względem fachowym i sanitarnym pomieszczenia i urządzenia zakładu opieki zdrowotnej, w którym zostałyby (jak informuje Pan Minister) zaostrzone wymagania w stosunku do centralnych sterylizatorni w porównaniu do przepisów obowiązujących w chwili obecnej. Zdaniem znawców tej problematyki obowiązujące przepisy zawarte w rozporządzeniach Ministra Zdrowia, Ministra Pracy i Ministra Ochrony Środowiska, w tym akty wykonawcze do ustawy Kodeks pracy, są wystarczająco ostre zarówno w aspekcie współczesnych, nowoczesnych rozwiązań technologicznych, jak i w aspekcie ochrony człowieka i środowiska naturalnego. Są ponadto zgodne z unormowaniami unijnymi. Problemem jest natomiast, że nie zawsze są one w całości przestrzegane, zarówno przez niektórych projektantów, jak i zakłady opieki zdrowotnej - za milczącą zgodą niektórych rzeczoznawców ds. sanitarno-higienicznych jak i organów Państwowej Kontroli Sanitarnej, a także Państwowej Inspekcji Pracy (vide pisma MZiOS z dn. 09.08.1999 r., znak ZPN-420-22/99 i 29.07.1999 r., znak TI-KPT-211/OT-33/99).
Zwracam także uwagę, że, zgodnie z postanowieniem § 7 ust. 2 rozporządzenia MZiOS z dnia 21 września 1992 r. w sprawie wymagań, jakim powinny odpowiadać pod względem fachowym pomieszczenia i urządzenia nie narusza przepisów dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy w zakładach opieki zdrowotnej, w tym również postanowień szczególnych rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 11 września 1996 r. w sprawie czynników rakotwórczych w środowisku pracy oraz nadzoru nad stanem zdrowia pracowników zawodowo narażonych na te czynniki (Dz.U. nr 121, poz. 57).
Odnoszę także wrażenie, iż osoby odpowiedzialne w Ministerstwie Zdrowia za zebranie materiałów niezbędnych dla przygotowania odpowiedzi na moją interpelację albo nie mały dostępu do cytowanego w niej pisma jednej z polskich firm medycznych z dn. 22.07.2002 r. adresowanego do ówczesnego Podsekretarza Stanu Aleksandra Naumana, albo usiłowały ochronić przed ewentualną odpowiedzialnością osoby i firmy świadomie narażające pracowników centralnych sterylizatorni na oddziaływanie związków formaldehydu, w tym mogące powodować nieodwracalne zmiany w stanie zdrowia (tj. czyn przewidziany w art. 160 K.k.), ponieważ pośród 22 załączników do cytowanego pisma były tam także kopie dokumentów (Załączniki Nr 10, 11, 14) stanowiących niepodważalne dowody faktów upowszechniania w latach 1998-2002 nieprawdziwych informacji o rzekomej małej szkodliwości formaldehydu i rzekomym jego wszechobecnym występowaniu w olbrzymich ilościach w środowisku naturalnym Polski i niektórych polskich produktach żywnościowych, co zdaniem polskich przedstawicieli zachodniego holdingu powoduje sytuację, że jakiekolwiek zastosowanie i instalacja sterylizatorów formaldehydowych jest ˝...wielokrotnie mniej znaczące niż bezpośredni wpływ otoczenia...˝. Niezrozumiałe jest więc stwierdzenie Pana Ministra, że nakazał Pan w tym względzie przeprowadzenie stosownego rozpoznania. Zwraca uwagę fakt, iż jeden z tych ww. dokumentów (Zał. 11 do cytowanego pisma polskiej firmy medycznej) jest podpisany przez osobę podległą wtedy bezpośrednio pod obecnego dyrektora Zarządu Inwestycji Centralnych Ministerstwa Zdrowia.
Nie jest prawdą, iż obowiązek oznakowania instalacji wykorzystujących czynniki rakotwórcze (w tym sterylizatorów formaldehydowych i parowo-formaldehydowych) wszedł w życie dopiero w dniu 11 lipca 2003 r., ponieważ ciążył on na pracodawcach już po upływie dwóch miesięcy od daty ogłoszenia rozporządzenia MZiOS z dnia 11 września 1996 r. w sprawie czynników rakotwórczych w środowisku pracy oraz nadzoru nad stanem zdrowia pracowników zawodowo narażonych na te czynniki. Natomiast nie był on przez pracodawców przestrzegany, a organa Państwowej Inspekcji Sanitarnej nie wyegzekwowały jego przestrzegania.
Wątpliwość budzi także stwierdzenie Pana Ministra, iż organa Państwowej Inspekcji Sanitarnej prowadziły i prowadzą stałe działania prewencyjne i kontrolne dotyczące instalacji i eksploatacji sterylizatorów formaldehydowych i parowo-formaldehydowych. Znane mnie fakty i wyniki wielu moich rozmów przeczą temu stwierdzeniu.
Niezrozumiała dla mnie (oraz fachowców) jest informacja Pana Ministra, iż ocena konieczności kierowania czynników rakotwórczych do układów neutralizujących powinna uwzględniać przemianę tych związków w środowisku oraz ich właściwości fizykochemiczne. Dopuszczalne ilości substancji uwalnianych do środowiska oraz spuszczanych do kanalizacji regulują bowiem stosowne rozporządzenia Ministra Ochrony Środowiska i ustawa Prawo wodne - zgodnie z regulacjami unijnymi. Tym bardziej jest ona niezrozumiała, jako że organa Państwowej Inspekcji Sanitarnej bezwzględnie (i zgodnie z przepisami) wymagają, aby odpady formaliny z procesów w zakładach patomorfologii były wyłącznie kierowane do zakładów przeprowadzających ich utylizację.
Powyższe powoduje, iż rodzą się u mnie poważne i uzasadnione wątpliwości co do wiarygodności intencji Ministerstwa Zdrowia oraz stwarzają poczucie, iż zapowiedziane w piśmie Pana Ministra zmiany w przepisach dotyczących centralnych sterylizatorni zmierzają tylko i wyłącznie w kierunku zalegalizowania wcześniejszych przypadków naruszeń prawa podczas promocji, instalacji i eksploatacji sterylizatorów formaldehydowych i parowo-formaldehydowych oraz są kontynuacją nieudanych działań Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z roku 1999, kiedy to bezskutecznie usiłowano ustanowić przepisy sankcjonujące dopuszczalność umieszczania drzwi załadowczych sterylizatorów formaldehydowych i parowo-formaldehydowych w pomieszczeniach ze stanowiskami roboczymi do pracy ciągłej. Zachodzi też obawa, iż usiłuje się ukryć niedopuszczalne związki pomiędzy organami administracji a przedstawicielami zachodniego holdingu.
W związku z powyższym ponownie zwracam się do Pana Ministra o udzielenie odpowiedzi na te zapytania, na które odpowiedź nie została mnie udzielona oraz na dodatkowe, których konieczność zadania wymusiły sprzeczności w tekście Pańskich wyjaśnień, ich niepełność lub niezgodność ze stanem faktycznym.
I. Pytania, na które nie udzielono odpowiedzi.
1. Kto i dlaczego dopuszcza się sytuacji, że żaden z zainstalowanych w Polsce sterylizatorów formaldehydowych nie jest zaopatrzony w znaki ostrzegawcze, zgodne z przepisami o oznakowaniu urządzeń wykorzystujących substancje szkodliwe?
UWAGA:
Rozporządzenie MZiOS z dnia 11 września 1996 r. w sprawie czynników rakotwórczych w środowisku pracy oraz nadzoru nad stanem zdrowia pracowników zawodowo narażonych na te czynniki (Dz.U. nr 121 z 1996 r., poz. 571 z późniejszymi zmianami) nakazało treścią § 3, pkt 7 oraz § 4 ust. 4 zaopatrzyć instalacje wykorzystujące czynniki rakotwórcze w znaki ostrzegawcze, wyraźne i czytelne oznakowanie oraz informacje dotyczące bezpieczeństwa pracy. Żaden ze sterylizatorów formaldehydowych oraz parowo-formaldehydowych zainstalowanych po 1996 r. przez cytowany zachodni holding nie został zaopatrzony w ww. znaki ostrzegawcze oraz wyraźne i czytelne oznakowanie, że wykorzystuje czynnik rakotwórczy, a ich instrukcje obsługi nie zawierały informacji, że formaldehyd jest czynnikiem rakotwórczym i alergennym (patrz Zał. nr 13 do cytowanego pisma polskiej firmy medycznej z 22.07.2002 r.).
2. Jakie kroki zamierza podjąć Pan Minister, by jak najszybciej rozwiązać istniejący od lat problem niestosowania przepisów dotyczących postępowania z czynnikami rakotwórczymi i alergennymi w środowisku pracy?
3. Czy Pan Minister wyciągnie konsekwencje w stosunku do osób, które dopuściły do zaistnienia sytuacji mogącej skutkować możliwością sprowadzenia zagrożenia życia lub zdrowia?
4. Dlaczego MZ pomimo zawartych w pismach firmy medycznej do ministra Naumana informacji o fikcyjnych przetargach, także w jednostkach nadzorowanych przez MZ, mogących wskazywać na korupcję i straty budżetu, nie podjęło jakichkolwiek działań wyjaśniających bądź nie powiadomiło o możliwości zaistnienia przestępstw odpowiednich organów Państwa?
UWAGA:
Bez reakcji na cytowane pismo polskiej firmy medycznej z dn. 22.07.2002 r. oraz brak Pana odpowiedzi na to pytanie powoduje domniemanie, iż obecne Kierownictwo Ministerstwa, tak jak poprzednie, toleruje istnieje skutkujących stratami budżetu fikcyjnych przetargów, w których jedynymi uczestnikami jest polska firma córka zachodniego holdingu i ciągle ta sama współpracująca z nią a nie konkurująca firma polska, przedkładająca oferty na te same urządzenia i występująca w przetargu wyłącznie dla spełnienia ustawowego wymogu minimum dwóch ofert dla uznania przetargu za ważny. W efekcie takich fikcyjnych przetargów, poza zawyżaniem cen w wyniku dyktatu jednego dostawcy, dochodzi także do takich sytuacji, że w świeżo oddanym do użytku szpitalu MSWiA w Olsztynie w miejsce wymaganych przepisami pomieszczeń przygotowania personelu na terenie Bloku Operacyjnego urządzono dodatkowe i zbędne dezynfektornie, co powoduje, że nowo wybudowany za olbrzymie pieniądze Blok Operacyjny jest niezgodny nie tylko z przepisami, ale i ze zdrowym rozsądkiem, lub następuje marnotrawstwo środków publicznych wynikające z naruszeń przepisów, o których mowa w piśmie MZiOS z dn. 09.08.1999 r., znak ZPN-420-22/99 sygnowanym przez p. Joannę Stefańską, Dyrektora Departamentu Zdrowia Publicznego.
II. Pytania wywołane odpowiedziami niepełnymi.
5. Czy w związku z postanowieniami § 7, ust. 2 rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 21 września 1992 r. w sprawie wymagań, jakim powinny odpowiadać pod względem fachowym pomieszczenia i urządzenia zakładów opieki zdrowotnej (Dz.U. Nr 74, poz. 366 z późniejszymi zmianami) i § 3, pkt 1, 2, 7 rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 11 września 1996 r. w sprawie czynników rakotwórczyh w środowisku pracy oraz nadzoru nad stanem zdrowia pracowników zawodowo narażonych na te czynniki nakazujących ˝... stosować takie sposoby organizacji i wykonywania pracy, które zmniejszają liczbę osób lub czas pracy w warunkach narażenia...˝, ˝...projektować i stosować procesy technologiczne... w taki sposób, aby zapobiec lub ograniczyć do minimum uwalnianie czynników rakotwórczych do środowiska pracy ...˝, ˝...ograniczyć obszary zagrożenia ...˝, treściami Opinii Instytutu Medycyny Pracy z dnia 09.07.1998 r., znak ZI/115/98 (Zał. Nr 7 do pisma polskiej firmy medycznej z dnia 22.07.2002 r.) oraz pisma Departamentu Techniki Medycznej i Inwestycji MZiOS z dnia 29.07.1999 r., znak TI-KPT-211/OT-33/99 (Zał. Nr 6 do pisma polskiej firmy medycznej z dn. 22.07.2002 r.) oraz informacją zawartą w piśmie Pana Ministra, że ˝... korzystne byłoby, aby sterylizatory wykorzystujące w procesach sterylizacji czynniki rakotwórcze były instalowane w pomieszczeniach, w których nie są zorganizowane stanowiska pracy ...˝ - sterylizatory niskotemperaturowe wykorzystujące w procesach sterylizacji ˝czynniki rakotwórcze˝ powinny być sytuowane w pomieszczeniach oddzielonych szczelnymi ściankami działowymi od stanowisk roboczych do pracy ciągłej i wyposażonymi w odrębną wentylację już od dnia wejścia w życie cytowanego wyżej rozporządzenia MZiOS z dnia 11 września 1996 r. w sprawie czynników rakotwórczych, a jeżeli nie, to na jakiej podstawie organa Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz rzeczoznawcy ds. sanitarno-higienicznych stawiali i stawiają bezwzględny wymóg takiej lokalizacji w stosunku do sterylizatorów wykorzystujących tlenek etylenu, a nie stosują go (poza nielicznymi wyjątkami) w stosunku do sterylizatorów wykorzystujących związki formaldehydu?
6. W stosunku do których zakładów opieki zdrowotnej zastosowano w latach 1996-2002 działania represyjne za nieprowadzenie okresowych pomiarów związków formaldehydu przy sterylizatorach formaldehydowych zgodnie z rozporządzeniem MZiOS z dnia 9 lipca 1996 r. w sprawie badań i pomiarów czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy (Dz.U. Nr 86, poz. 394 z późniejszymi zmianami) oraz które zakłady opieki zdrowotnej takie badania zlecały?
III. Pytania wywołane niezgodnościami ze stanem faktycznym.
7. Dlaczego Ministerstwo Zdrowia dopuszcza do sytuacji, że w jednostkach służby zdrowia, w tym nadzorowanych przez Ministerstwo nie są przestrzegane przepisy zawarte w § 4, ust. 1, 2, 4, 5 cytowanego wyżej rozporządzenia z dnia 11.09.1996 r. w sprawie czynników rakotwórczych w środowisku pracy, jeżeli zakład opieki zdrowotnej eksploatuje sterylizator wykorzystujący związki formaldehydu, skoro te przepisy weszły w życie już w dwa miesiące od ogłoszenia ww. rozporządzenia, a nie dopiero kilka miesięcy temu, jak pisze Pan Minister w swoim piśmie, i kto poniesie konsekwencje (i jakie), że nie były przestrzegane zwłaszcza postanowienia § 4, ust. 1, ust. 2, pkt 2, 3, 6, ust. 4 i ust. 5 pkt 5 tego rozporządzenia?
8. Kto ponosi odpowiedzialność w zoz za przestrzeganie przepisów rozporządzeń Ministra Ochrony Środowiska oraz ustawy Prawo wodne w zakresie dotyczącym czynników rakotwórczych, w tym związków formaldehydu?
9. Dlaczego Ministerstwo Zdrowia nie dementuje i nie wzywa do zaprzestania upowszechniania nieprawdziwych informacji przez zachodnich producentów urządzeń medycznych o rzekomej wszechobecności formaldehydu w środowisku naturalnym oraz o rzekomych, absurdalnych wielkościach stężeń formaldehydu w niektórych polskich produktach żywnościowych i co najważniejsze, o tym że formaldehyd nie jest rakotwórczy i alergenny?
UWAGA:
Do cytowanego pisma polskiej firmy medycznej dołączono dokumenty stanowiące niepodważalne dowody upowszechniania takich nieprawdziwych informacji. Gdyby się okazało, że z jakiś przyczyn te dokumenty zaginęły w Ministerstwie Zdrowia, to natychmiast prześlę ich duplikaty.
10. Dlaczego Pan Minister zwrócił się do Głównego Inspektora Sanitarnego z prośbą o przeprowadzenie rozpoznania w sprawie ewentualnego ˝upowszechniania nieprawdziwych informacji˝, skoro w cytowanym piśmie polskiej firmy medycznej są kopie dokumentów potwierdzające, iż do takich faktów dochodziło w latach 1998-2002?
11. Jakie więc ˝odpowiednie działania˝, których podjęcie zapowiedział Pan Minister w przypadku potwierdzania się informacji o ˝upowszechnianiu nieprawdziwych informacji przez zachodnich producentów urządzeń medycznych˝, zostaną podjęte, skoro w piśmie z dn. 22.07.2002 r. polskiej firmy medycznej zostały przedstawione dokumenty stanowiące niezbite dowody, że fakty upowszechniania takich nieprawdziwych informacji miały już miejsce w latach 1998-2002?
IV. Pytania wywołane sprzecznościami treści udzielonych odpowiedzi.
12. Na podstawie jakich przepisów lub zaleceń organa Państwowej Inspekcji Sanitarnej na terenie całego kraju stawiały i stawiają bezwzględny wymóg, aby sterylizatory na tlenek etylenu były lokalizowane w wydzielonych pomieszczeniach, bez stanowisk roboczych do pracy ciągłej i z odrębną wentylacją, nie stawiając takich samych wymogów w stosunku do sterylizatorów formaldehydowych - skoro Pan Minister wyjaśnił, że ˝z obowiązujących przepisów, rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 21.09.1992 r w sprawie wymagań, jakim powinny odpowiadać pod względem fachowym i sanitarnym pomieszczenia i urządzenia zakładu opieki zdrowotnej (Dz.U. z 1992 r. nr 74, poz. 366 z późniejszymi zmianami), oraz rozporządzenia MZiOS z dnia 11.09.1996 r. w sprawie czynników rakotwórczych w środowisku pracy oraz nadzoru nad stanem zdrowia pracowników zawodowo narażonych na te czynniki (Dz.U. z 1996 r. nr 121, poz. 571 z późniejszymi zmianami) nie wynika obowiązek wydzielenia pomieszczeń, w których są stosowane sterylizatory na formaldehyd czy tlenek etylenu˝, a dopuszczalna chwilowa wartość stężeń tlenku etylenu w środowisku pracy (NDSCh) jest określona rozporządzeniem Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia 1 grudnia 1998 r. w sprawie dopuszczalnych wartości stężeń czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy jest trzykrotnie wyższa dla tlenku etylenu (3 mg/m3) niż dla formaldehydu (1 mg/m3)?
Z uwagi na ważność poruszonej problematyki będę bardzo zobowiązany, jeśli tym razem zechce Pan Minister odpowiedzieć w przypisanym terminie. Jednocześnie bardzo proszę, aby odpowiedź na każde z postawionych zapytań została udzielona odrębnie z przywołaniem kolejnego numeru mojego zapytania. Taka forma z pewnością będzie zapobiegać sytuacjom, że ponownie niektóre z pytań pozostaną bez odpowiedzi lub treść odpowiedzi będzie znowu niepełna.
Z poważaniem
Poseł Ryszard Nowak
Warszawa, dnia 13 listopada 2003 r.