Panie Ministrze! Zbliżająca się akcesja Polski do Unii Europejskiej to wielkie wyzwanie dla wszystkich
Panie Ministrze! Zbliżająca się akcesja Polski do Unii Europejskiej to wielkie wyzwanie dla wszystkich Polaków, ale także i dla administracji publicznej. W Strategii informatyzacji RP ePolska stwierdzono, że ˝stopień informatyzacji jest jednym z mierników rozwoju krajów i społeczeństw. Skuteczna informatyzacja jest w stanie zmniejszyć dystans pomiędzy Polską a krajami Unii Europejskiej˝, zakładając w niej realizację określonych projektów dla osiągnięcia tego celu.
Jednym z takich projektów ma być informatyzacja samorządów oraz budowa lokalnych systemów elektronicznej administracji publicznej, na które to środki przewidziano w Narodowym Planie Rozwoju na lata 2004-2006, a które uruchomione zostaną już po naszym formalnym przystąpieniu do UE w maju przyszłego roku.
Program ten bardzo ważny z punktu widzenia administracji, ale także obywateli, bo przecież administracja samorządowa załatwia najwięcej spraw indywidualnych zakłada, co zresztą musi przecież wynikać z zasady subsydiarności, że będzie on oparty o przygotowane w poszczególnych jednostkach samorządu terytorialnego koncepcje informatyzacji połączone zapewne z wypracowanymi nowymi standardami czy nawet całą nową filozofią pracy urzędu.
Zasadnym jednak jest stawianie pytań, czy wszystkie jednostki samorządu, a zwłaszcza te biedniejsze, czy też z terenów wiejskich, poradzą sobie z tym zadaniem oraz czy przewidziano mechanizmy na szczeblu centralnym, by wypracowane przez poszczególne jednostki koncepcje jako elementy pewnej całości, były na tyle kompatybilne, by dobrze funkcjonować w systemie zintegrowanym.
W związku z powyższym chciałabym uzyskać odpowiedź na poniższe pytania:
1. Jak w skrócie wygląda stan przygotowań do wdrożenia programu informatyzacji samorządów po uruchomieniu środków przewidzianych w Narodowym Planie Rozwoju?
2. Czy sytuacja w samorządach w związku z koniecznością wypracowania przez poszczególne jednostki własnych koncepcji informatyzacji jest monitorowana, czy wiadomo jak zaawansowane są prace na tym poziomie? Oraz jeśli tak, to jak Ministerstwo ocenia stopień zaawansowania tych prac?
3. Czy Ministerstwo w realizacji tego ważnego programu przygotowało odpowiednie mechanizmy i instrumenty by zapobiec opóźnieniom przy wdrażaniu kompleksowego systemu informatycznego, jakie były i są nadal obserwowane chociażby w przypadku Zakładu Ubezpieczeń Społecznych?
Proszę o w miarę wyczerpujące odpowiedzi na postawione pytania.
Z poważaniem
Poseł Agnieszka Pasternak
Dąbrowa Górnicza, dnia 29 lipca 2003 r.